Świątecznie, o przyjaźni i chichocie losu

Nieoczekiwane spotkanie

Agnieszka Lis debiutuje powieścią “Zapach goździków“, w której główny bohater, Arkadiusz, będzie przeżywał do prawdy intensywne święta. W dniu Wigilii, gdy oczekuje na swoich przyjaciół, dzieci i byłą małżonkę, dostaje telefon od przyjaciela, z którym nie widział się ponad czterdzieści lat. Skuszony intratną propozycją spotyka się z nim na chwilę w restauracji, w której dowiaduje się, że ów znajomy odziedziczył winnicę w spadku i proponuje mu współpracę.

Główny bohater jest introwertykiem, który bardzo nie lubi zmian. Jego życie jest poukładane w najdrobniejszym szczególe, a każde odstępstwo do normy wzbudza w nim niemiłe uczucie niepokoju. Jego idealny wieczór przepełniony jest muzyką, dobrym jedzeniem i lampką ulubionego wina. Czas świąteczny zawsze burzy jego spokój, trzeba biegać po sklepach, załatwiać, odbierać telefony, planować, by wszystko było idealnie. Klemens, przyjaciel sprzed lat, który jest równie wielkim koneserem trunków, prowadzi z Melanią winnicę we Francji, są również właścicielami dobrze prosperującej restauracji w stolicy. Okazuje się, że nie dość, że winnica, która była od lat marzeniem mężczyzny nie przynosi dochodów i wkrótce trzeba się będzie z nią pożegnać, to jeszcze przyjaźń między ich rodzinami ulegnie znacznemu osłabieniu. Do tego stopnia, że jednej osoby zabraknie przy tradycyjnej wieczerzy.

O prawdziwej przyjaźni i nienagannych manierach

Sugeruje się, by książki nie czytać na pusty żołądek, ponieważ mnogość opisywanych w niej potraw powoduje chęć zajrzenia do lodówki w poszukiwaniu przysmaków. To również dobrze przygotowana historia o manierach i wysublimowanych konwersacjach, przywodzących na myśl wyższe, arystokratyczne sfery. Arkadiusz, który nigdy nie przedstawia się jako Arek, nawet do codziennego stroju dobiera muchę, która nadawać ma mu formalizacji w stroju i przede wszystkim zadawać szyk elegancji. Przez opisy przebija się też doskonała znajomość win i sposobu ich podawania, a także spora wiedza odnosząca się do aranżacji wnętrz, a nawet historii sztuki.

Z początku niedostępny świat zdaje się być wypełniony przepychem, jednak po bliższym poznaniu od razu pała się sympatią, zwłaszcza do głównego bohatera, który może trochę ekscentrycznie, ale bardzo ciekawie i z dystansem patrzy na świat. W życiu ceni sobie małe przyjemności, chociaż układa je w swoim nienaruszalnym planie dnia. Zakończenie tej wytwornej uczty smaków i zapachów z pewnością pozostawi czytelnika w ukontentowaniu, a dodatkowo bardzo sprawnie pozostawia furtkę do kontynuacji tej historii.

Book obraz autorstwa freepik - www.freepik.com